Kończy ci się OC i ubezpieczyciel podsyła przedłużenie na kolejny rok? Nie klikaj od razu. Mediana najtańszych ofert dla auta osobowego wzrosła od sierpnia o 47 zł, do 671 zł, a w Gdańsku dobija do 883 zł. Zanim zapłacisz, porównaj kilka propozycji i sprawdź, ile kosztuje polisa w twojej okolicy.
Zanim przedłużysz OC, zrób trzy rzeczy
Liczby pochodzą z analizy Rankomat.pl, opartej na październikowych kalkulacjach klientów. Wzrost o 8 proc. w dwa miesiące to najmocniejszy skok od kwietnia 2024 roku. Przy takim tempie łatwo przepłacić, jeśli przyjmiesz pierwszą propozycję bez sprawdzenia rynku.
- Sprawdź, kiedy kończy się obecna polisa. Wtedy wiesz, ile masz czasu na porównanie, i nie decydujesz w pośpiechu.
- Zbierz kilka ofert. Tak radzi Stefania Stuglik z Rankomat.pl: nie przedłużać umowy automatycznie, tylko zestawić propozycje kilku firm.
- Porównaj wynik z medianą dla swojego regionu. Poniżej znajdziesz kwoty dla województw i miast wojewódzkich. Mediana nie zna twojego auta ani historii szkód, ale pokazuje, czy oferta mieści się w typowym przedziale.
Ile kosztuje OC w twoim województwie?
W październiku ceny wzrosły w 15 województwach. Poniżej zmiana mediany względem września, a tam, gdzie analiza ją podaje, również aktualna kwota.
- podlaskie: 628 zł (+29 zł)
- mazowieckie: 721 zł (+25 zł)
- dolnośląskie: 727 zł (+21 zł)
- łódzkie: 667 zł (+20 zł)
- wielkopolskie: +18 zł
- śląskie: +17 zł
- kujawsko-pomorskie: +16 zł
- lubelskie: +15 zł
- małopolskie: +14 zł
- zachodniopomorskie: +13 zł
- pomorskie: 759 zł (+9 zł)
- opolskie: 585 zł (+8 zł)
- świętokrzyskie: 582 zł (+8 zł)
- podkarpackie: 572 zł (+8 zł)
- warmińsko-mazurskie: +2 zł
- lubuskie: 622 zł (bez zmian)
Najwięcej płaci się na Pomorzu, potem na Dolnym Śląsku i Mazowszu. Najtaniej jest na Podkarpaciu. Pięć regionów przekracza krajową medianę, a łódzkie zatrzymało się tuż pod nią.
Ceny w miastach wojewódzkich
Polisa zdrożała w 13 z 16 miast wojewódzkich. Lista od najdroższego, ze zmianą względem września tam, gdzie ją podano:
- Gdańsk: 883 zł
- Wrocław: 862 zł
- Łódź: 838 zł (+18 zł)
- Szczecin: 832 zł (+19 zł)
- Poznań: 832 zł
- Warszawa: 818 zł (+25 zł)
- Bydgoszcz: 784 zł (taniej niż we wrześniu)
- Gorzów Wielkopolski: 782 zł (+78 zł)
- Katowice: 761 zł (+47 zł)
- Lublin: 727 zł (+37 zł)
- Kielce: 717 zł (+37 zł)
- Białystok: 709 zł (taniej niż we wrześniu)
- Opole: 673 zł (+34 zł)
- Rzeszów: 629 zł (taniej niż we wrześniu)
W Poznaniu, Krakowie, Gdańsku, Wrocławiu i Olsztynie podwyżka wyniosła od 3 do 12 zł. W Bydgoszczy, Białymstoku i Rzeszowie mediana spadła o 16 do 18 zł. Gorzów Wielkopolski zanotował największy skok, aż o 11 proc.
Próg 800 zł przekroczyło sześć miast, bo do grona dołączyła Warszawa, a wypadła z niego Bydgoszcz. Gdańsk jest o 212 zł, czyli o 32 proc., powyżej krajowej mediany. Różnica między nim a Rzeszowem urosła z 238 do 254 zł.
Dlaczego kolejne podwyżki są prawdopodobne
We wrześniu mediana stała na 653 zł, a październik dołożył do niej 18 zł, czyli 2,8 proc. Rośnie już drugi miesiąc z rzędu i jest najwyżej od lipca 2025 roku, kiedy było to 673 zł. Rok do roku polisa podrożała o 11 zł, choć do cen sprzed dwóch lat wciąż jej daleko.
Powody nie znikną szybko. Firmy ubezpieczeniowe od kilku kwartałów oddają kierowcom w odszkodowaniach coraz większe kwoty, a pieniądze z polis spływają do nich w dużo spokojniejszym tempie. Do tego nadzór wziął rynek pod lupę: KNF jeszcze we wrześniu zapowiedziała stanowcze działania wobec ubezpieczycieli, u których stawki rozmijają się z ryzykiem. Zdaniem Stefanii Stuglik z Rankomat.pl jesienne korekty to raczej nie koniec, dlatego przy każdym odnowieniu porównanie ofert ma realne znaczenie dla portfela.