Stoisz przy dystrybutorze przed wyjazdem na 1 listopada i widzisz „95” obok „E10”? Ta pierwsza liczba to liczba oktanowa, nie zawartość etanolu. Czy twoje auto przyjmie E10, powie ci dopiero oznaczenie przy wlewie paliwa albo instrukcja samochodu. Dlatego zanim chwycisz pistolet, otwórz klapkę wlewu.
Sam łapię się na tym, że na stacji patrzę głównie na cenę i na liczbę. Tymczasem na etykiecie są dwie niezależne informacje i obie trzeba zestawić z tym, czego wymaga producent auta.
Krok 1: kółko czy kwadrat na pistolecie
Główny Urząd Miar pokazuje oznaczenia paliw z prostym podziałem kształtów. Benzyny mają oznaczenie w kółku, olej napędowy w kwadracie, na przykład B7. Zanim przeczytasz cokolwiek innego, spójrz na obrys symbolu, bo kolor uchwytu potrafi zmylić.
W kółku znajdziesz E5 albo E10. Litera E oznacza etanol, a liczba jego górny udział w objętości: do 5% albo do 10%. To limit, a nie wynik pomiaru tej konkretnej porcji, którą właśnie tankujesz.
Obok stoi 95 lub 98. ORLEN Laboratorium określa liczbę oktanową jako miarę odporności benzyny na spalanie stukowe. Z ilością etanolu nie ma ona nic wspólnego, podobnie jak napis „premium” na pylonie.
Krok 2: co powinno być przy wlewie paliwa
Ministerstwo w informacjach o E10 wskazuje trzy miejsca, gdzie szukać odpowiedzi: oznaczenie przy wlewie, instrukcję pojazdu oraz potwierdzenie od sprzedawcy lub producenta. Klapka jest najszybsza, bo masz ją pod ręką przy dystrybutorze.
Szukaj tam dwóch rzeczy naraz: czy auto dopuszcza E10, czy tylko E5, oraz jaka jest minimalna liczba oktanowa. Weźmy wymyślony przykład. Jeśli producent dopuszcza E10, ale żąda minimum 98, to benzyna 95 E10 spełnia warunek etanolowy, a oktanowy już nie. Jeśli wymaga minimum 95, ale dopuszcza tylko E5, to „95 E10” nie pasuje, choć liczba się zgadza.
Naklejki nie ma. Gdzie szukać dalej?
Otwórz instrukcję i znajdź rozdział o paliwie. Zanim zaczniesz szukać w sieci, zapisz sobie kilka danych, żeby nie pomylić wersji:
- dokładny model, wersję silnika i rok produkcji, a nie datę pierwszej rejestracji,
- rynek, na który auto zbudowano, co ma znaczenie przy imporcie,
- zapis o E5 lub E10 i minimalną liczbę oktanową,
- skąd masz tę informację: instrukcja, etykieta czy odpowiedź producenta.
Odpowiedź z forum o „podobnym samochodzie” nie zastąpi danych twojego egzemplarza. Pomocna bywa lista ACEA z grudnia 2021 roku dotycząca benzynowych aut na rynek europejski, ale zawiera wyjątki dla poszczególnych wersji. Traktuj ją jako punkt wyjścia do pytania, a gdy źródła sobie przeczą, zwróć się do producenta lub jego przedstawiciela.
Ile etanolu mieści się w 50 litrach?
Przy zakupie 50 litrów górny limit dla E5 to 2,5 litra etanolu, a dla E10 to 5 litrów. Wynika to wyłącznie z pomnożenia objętości przez procent z oznaczenia. Nie jest to analiza paliwa z konkretnej stacji.
Dwa razy wyższy limit etanolu nie oznacza dwa razy większego spalania ani o połowę krótszego zasięgu. Z tego rachunku nie da się wyliczyć ani zużycia twojego auta, ani kosztu trasy.
Co jest na stacjach i co robić po pomyłce
Według komunikatu ministerstwa z 14 stycznia 2024 roku benzyna 95 E10 była wprowadzana stopniowo od 1 stycznia 2024 roku, a 98 E5 pozostała w sprzedaży. Mimo to ofertę sprawdzaj na dystrybutorze, przy którym stoisz, zamiast zakładać, że wszędzie jest tak samo. Skrót „98 zawsze załatwi sprawę” też nie zwalnia z odczytania obu parametrów.
Jeśli podejrzewasz, że zatankowałeś niewłaściwe paliwo, nie dolewaj niczego na oko. Przekaż producentowi, jego przedstawicielowi albo pomocy drogowej dane auta i dokładną nazwę paliwa z pistoletu, a oni ocenią konkretną sytuację.