Odkryj najlepsze trasy motocyklowe wokół Krakowa od łagodnych pętli po górskie winkielki
- Małopolska oferuje zróżnicowane trasy motocyklowe, od łagodnych pętli po wymagające górskie odcinki, dostosowane do każdego poziomu zaawansowania.
- Wśród kultowych dróg znajdują się "słynne patelnie" w Gorcach (DW 969) oraz malownicze serpentyny w okolicach Lanckorony i Myślenic.
- Planując wyprawę, warto uwzględnić miejsca przyjazne motocyklistom, takie jak karczmy z dużymi parkingami, oraz liczne punkty widokowe.
- Na krótkie, popołudniowe przejażdżki idealnie sprawdzą się trasy przez Puszczę Niepołomicką, wokół Jeziora Dobczyckiego czy przez Ojcowski Park Narodowy (z uwzględnieniem ograniczeń).
- Dłuższe, weekendowe wyprawy mogą prowadzić w Pieniny, Bieszczady lub Szlakiem Orlich Gniazd, łącząc jazdę z odkrywaniem historii.
- Kluczowe dla bezpieczeństwa jest dostosowanie prędkości do zmiennych warunków na górskich drogach i uwaga na nawierzchnię (żwir, piasek).
Kraków na dwóch kołach: dlaczego Małopolska to raj dla motocyklistów?
Dla mnie, jako motocyklisty, Kraków to idealna baza wypadowa. Wystarczy kilkanaście minut jazdy, by zgiełk miasta ustąpił miejsca malowniczym krajobrazom. Małopolska to region o niezwykłej różnorodności od pagórkowatej Jury Krakowsko-Częstochowskiej, przez zielone Beskidy (Makowski, Wyspowy, Sądecki), aż po majestatyczne Pieniny, Gorce i Tatry. To właśnie ta mozaika terenu sprawia, że na wyciągnięcie ręki mamy trasy na każdy nastrój i każdy poziom zaawansowania. Od łagodnych, widokowych pętli po wymagające, techniczne odcinki z ciasnymi zakrętami.
W tym przewodniku znajdziesz moje sprawdzone pomysły na to, gdzie uciec z Krakowa na dwóch kołach. Przygotowałem propozycje zarówno na krótkie, popołudniowe przejażdżki, jak i na dłuższe, weekendowe wyprawy. Niezależnie od tego, czy jesteś początkującym motocyklistą szukającym spokojnych dróg, czy doświadczonym weteranem pragnącym wyzwań, mam nadzieję, że znajdziesz tu coś dla siebie. Podpowiem Ci, jakie atrakcje czekają po drodze i, co najważniejsze, podzielę się praktycznymi wskazówkami dotyczącymi bezpieczeństwa i planowania, aby każda Twoja wyprawa była niezapomniana.
Zanim odpalisz silnik: perfekcyjne przygotowanie do trasy
- Opony: Sprawdź ciśnienie i stan bieżnika. To podstawa bezpieczeństwa, zwłaszcza na krętych drogach.
- Hamulce: Upewnij się, że klocki nie są zużyte, a poziom płynu hamulcowego jest prawidłowy.
- Płyny eksploatacyjne: Kontrola poziomu oleju silnikowego i płynu chłodniczego to szybki, ale kluczowy krok.
- Oświetlenie: Sprawdź, czy wszystkie światła działają poprawnie od świateł mijania po kierunkowskazy i światło stopu.
- Ogólny stan techniczny: Szybki rzut oka na łańcuch, luzy w kierownicy i ogólne mocowanie elementów nigdy nie zaszkodzi.
Pogoda w górach bywa kapryśna i potrafi zmienić się w mgnieniu oka. Dlatego zawsze doradzam ubieranie się warstwowo. Nawet jeśli wyjeżdżasz w słońcu, miej ze sobą dodatkową warstwę termiczną i, co najważniejsze,
- przeciwdeszczowy kombinezon.
- W bagażu podręcznym warto mieć także podstawowe narzędzia (klucze, zestaw do naprawy opon), apteczkę pierwszej pomocy oraz naładowany telefon.
Do planowania tras osobiście polecam aplikacje takie jak Calimoto czy Google Maps z opcją unikania autostrad. Pozwalają one odkrywać malownicze, kręte drogi, które często są ukryte przed głównym nurtem ruchu. Zawsze przed wyjazdem sprawdź aktualne warunki drogowe i ewentualne remonty nic tak nie psuje przyjemności z jazdy, jak niespodziewane objazdy.

Trasy na rozgrzewkę: krótkie wypady pod Krakowem
Jeśli masz tylko kilka godzin, a chcesz poczuć wiatr we włosach, trasa przez Puszczę Niepołomicką to strzał w dziesiątkę. To idealna opcja na spokojną przejażdżkę, liczącą do 100-150 km, z łagodnymi zakrętami i urokliwymi miasteczkami po drodze. Możesz podziwiać przyrodę i cieszyć się relaksującą jazdą bez presji czasu.
Inną świetną propozycją jest pętla wokół Jeziora Dobczyckiego. Ta trasa oferuje malownicze widoki na jezioro i zamek, a także pierwsze, łagodne zakręty, które są doskonałe dla mniej doświadczonych motocyklistów. To idealny pomysł na popołudniowy wypad, by odetchnąć od miejskiego zgiełku i nacieszyć się pięknem Małopolski.Przejazd przez Ojcowski Park Narodowy to prawdziwa gratka, ale pamiętaj o ograniczeniach ruchu. Aby legalnie i bezpiecznie cieszyć się urokami Jury Krakowsko-Częstochowskiej, warto zaplanować trasę tak, by przejeżdżać wyznaczonymi drogami lub zatrzymywać się na postojach poza ścisłym obszarem parku, a resztę zwiedzać pieszo. Widoki są tego warte!
Królestwo winkli: najlepsze trasy w Beskidach
Dla mnie to esencja motocyklizmu w Małopolsce! Pętla przez Beskid Wyspowy i Makowski, prowadząca przez Myślenice, Suchą Beskidzką i Lanckoronę, to prawdziwa uczta. Szczególnie polecam serpentyny w okolicach Lanckorony, Kalwarii Zebrzydowskiej i Myślenic to miejsca, gdzie motocykl czuje się najlepiej. Po drodze koniecznie zatrzymaj się w Karczmie "Rzym" w Suchej Beskidzkiej, która jest bardzo przyjazna motocyklistom i oferuje pyszne jedzenie.
Nie mogę nie wspomnieć o drodze wojewódzkiej nr 969, znanej jako "słynne patelnie" w Gorcach. To kultowy odcinek, który każdy motocyklista powinien zaliczyć. Liczne, ciasne zakręty sprawiają, że jest to trasa wymagająca technicznie, ale jednocześnie dająca ogromną satysfakcję. Widoki na Gorce są po prostu spektakularne, a asfalt zazwyczaj w dobrym stanie.
Kolejnym wyzwaniem, które gorąco polecam, jest trasa przez Przełęcz Krowiarki na drodze Zubrzyca Górna - Zawoja. Jej techniczny charakter i spektakularne widoki na Babią Górę sprawiają, że to idealne miejsce dla bardziej doświadczonych kierowców, którzy szukają adrenaliny i niezapomnianych wrażeń. Uważaj na zmienną pogodę i możliwe zabrudzenia na drodze.

Dłuższe wyprawy na weekend: gdzie uciec z Krakowa?
Na dwudniową wyprawę z Krakowa idealnie nadają się Pieniny. Moja propozycja to trasa prowadząca przez Krościenko, Czorsztyn i Szczawnicę. Po drodze koniecznie odwiedź Zamek w Czorsztynie, który oferuje niesamowite widoki, a także rozważ spływ Dunajcem to niezapomniane doświadczenie, które pozwoli Ci na chwilę odpocząć od siodła i podziwiać piękno przełomu rzeki z innej perspektywy.
Jeśli szukasz prawdziwego wyzwania i masz więcej czasu, pomyśl o ambitnej, dwudniowej "Małej Pętli Bieszczadzkiej" z Krakowa. To propozycja dla doświadczonych motocyklistów, gotowych na dłuższą jazdę i odkrywanie dzikich uroków Bieszczad. Drogi są kręte, widoki zapierające dech w piersiach, a atmosfera tego regionu jest po prostu magiczna. Pamiętaj o tankowaniu i noclegach z wyprzedzeniem!
Dla miłośników historii i motocykli, Szlak Orlich Gniazd to idealna propozycja. Ta trasa łączy pasję motocyklową z odkrywaniem średniowiecznych zamków i warowni Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Możesz zaplanować ją na jeden lub dwa dni, w zależności od tego, ile czasu chcesz poświęcić na zwiedzanie. To fantastyczny sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym jazdę po malowniczych drogach z lekcją historii.
Nie samą jazdą: gdzie zjeść i co zobaczyć?
- W Małopolsce znajdziesz wiele kultowych karczm i restauracji przyjaznych motocyklistom. Wspomniana już Karczma "Rzym" w Suchej Beskidzkiej to tylko jeden z przykładów. Szukaj miejsc z dużymi parkingami, gdzie bez problemu zaparkujesz swoją maszynę i zjesz smaczny, regionalny posiłek. Warto pytać lokalnych o ich ulubione miejsca!
Podczas każdej trasy zawsze szukam punktów widokowych. Małopolska obfituje w miejsca, z których można podziwiać panoramy Beskidów, Pienin czy Jury. To idealne miejsca na krótkie przerwy, rozprostowanie kości i oczywiście na zrobienie fantastycznych zdjęć, które będą pamiątką z Twoich motocyklowych podróży.
Nie ograniczaj się tylko do jazdy! Zachęcam do odkrywania lokalnych atrakcji tuż przy trasie. Zamki na Szlaku Orlich Gniazd, skanseny, czy lokalne muzea to tylko niektóre z propozycji, które mogą wzbogacić każdą wyprawę. Czasem warto zjechać z głównej drogi, by odkryć prawdziwe perełki regionu.

Bezpieczeństwo na krętych drogach Małopolski
- Górskie trasy Małopolski, choć piękne, kryją w sobie pewne pułapki. Najczęstsze z nich to żwir i piasek na poboczach lub w zakrętach, mokre liście jesienią, a także zmienna nawierzchnia od gładkiego asfaltu po dziurawe odcinki. Do tego dochodzą nagłe zmiany pogody, zwłaszcza w wyższych partiach gór. Zawsze zachowuj szczególną ostrożność i bądź gotów na niespodzianki.
Jazda w zakrętach na górskich drogach to sztuka, którą doskonali się z każdą przejechaną milą. Kluczem jest dostosowanie prędkości do warunków, prawidłowy tor jazdy i, co najważniejsze, patrzenie przez zakręt. Pamiętaj, że motocykl jedzie tam, gdzie patrzysz. Ćwicz płynne przejścia, unikaj gwałtownych ruchów i zawsze miej margines bezpieczeństwa. Tylko wtedy czerpać będziesz maksimum frajdy i jechać bezpiecznie.
- Przygotowanie motocykla: Zawsze sprawdzaj podstawowe elementy przed każdą jazdą opony, hamulce, płyny.
- Planowanie trasy: Korzystaj z aplikacji, sprawdzaj warunki drogowe i miej plan B na wypadek nieprzewidzianych sytuacji.
- Pakowanie: Ubieraj się warstwowo, miej ze sobą przeciwdeszczowy kombinezon, apteczkę i podstawowe narzędzia.
- Bezpieczeństwo na drodze: Dostosuj prędkość do warunków, uważaj na zmienną nawierzchnię i zawsze patrz przez zakręt.
- Wybór atrakcji: Planuj przerwy na punkty widokowe i lokalne atrakcje, aby wzbogacić swoją podróż.
