Albania na motocyklu to przygoda, która czeka na odkrycie! Ten artykuł to kompleksowy przewodnik, który dostarczy Ci inspiracji, gotowych propozycji tras i praktycznych wskazówek, niezbędnych do zaplanowania niezapomnianego wyjazdu. Jeśli szukasz szczegółowych informacji, które pomogą Ci przygotować się na bałkańską eskapadę na dwóch kołach, to dobrze trafiłeś.
Albania motocyklowa przygoda gotowe trasy i praktyczne wskazówki na niezapomniany wyjazd
- Odkryj TOP 5 najpiękniejszych tras motocyklowych w Albanii, w tym słynne SH20 i Riwierę Albańską.
- Albańskie drogi uległy znacznej poprawie główne trasy, takie jak SH20 i droga do Theth, są już w całości asfaltowe.
- Albania to jeden z najtańszych kierunków na Bałkanach, z przystępnymi cenami noclegów, jedzenia i paliwa.
- Pamiętaj o Zielonej Karcie i dowodzie osobistym (paszport wymagany do Kosowa) oraz o ostrożnej jeździe ze względu na lokalny styl.
- Najlepszy czas na podróż to wiosna i wczesna jesień, aby uniknąć upałów i tłumów.

Albania na dwóch kołach: dlaczego to kierunek, który musisz rozważyć?
Koniec z mitami: odkryj prawdziwe oblicze albańskich dróg
Przez lata Albania była owiana legendą o drogach, które potrafiły złamać nawet najbardziej wytrzymałego motocyklistę. Dziś mogę z całą pewnością stwierdzić, że te czasy to już przeszłość. Infrastruktura drogowa w Albanii uległa znaczącej poprawie, zwłaszcza na głównych trasach turystycznych. Słynna SH20, nazywana „albańskim Stelvio”, czy droga do Theth, która jeszcze niedawno była wyzwaniem dla off-roadowców, są już w całości asfaltowe. Oczywiście, na drogach lokalnych nadal można natknąć się na dziury, nieoznakowane roboty drogowe czy swobodnie spacerujące zwierzęta gospodarskie, dlatego zawsze zalecam zachowanie ostrożności.
Góry Przeklęte, turkusowe riwiery i dziewicza natura: co cię czeka?
Albania to kraj niezwykłych kontrastów, który na motocyklu odkrywa się najlepiej. Z jednej strony czekają na Ciebie spektakularne Góry Przeklęte (Prokletije), które swoją surowością i majestatem potrafią zapierać dech w piersiach. Z drugiej zapierająca dech w piersiach Riwiera Albańska z turkusową wodą Morza Jońskiego i malowniczymi zatoczkami. Do tego dochodzą unikalne atrakcje naturalne, takie jak przypominające fiordy Jezioro Koman czy magiczne źródło Blue Eye (Syri i Kaltër). To wszystko sprawia, że każdy dzień na motocyklu w Albanii to nowa, niezapomniana przygoda.Przygotuj się na przygodę: kiedy najlepiej jechać i co spakować?
Moje doświadczenie podpowiada, że najlepszy czas na motocyklową podróż po Albanii to wiosna (kwiecień-maj) i wczesna jesień (wrzesień-październik). Unikniesz wtedy letnich upałów i największych tłumów, a pogoda będzie sprzyjająca do jazdy. Pamiętaj, że zimą trasy w wysokich górach mogą być nieprzejezdne z powodu śniegu. Jeśli chodzi o pakowanie, poza standardowym wyposażeniem motocyklowym, zawsze zabieram ze sobą podstawowe narzędzia do drobnych napraw, apteczkę, a także odpowiedni ubiór od lekkich warstw na upał po coś cieplejszego na wieczorne przejazdy w górach.
Perły albańskich szos: TOP 5 tras, które zapadną ci w pamięć na zawsze
Trasa #1: SH20 Przez serce Gór Przeklętych, czyli albańskie Stelvio dla każdego
Dla mnie SH20 to prawdziwa perła, często nazywana „albańskim Stelvio”. Od 2016 roku jest w całości asfaltowa, co sprawia, że jest dostępna dla każdego motocyklisty, niezależnie od doświadczenia. Czeka tu na Ciebie seria spektakularnych serpentyn, które wspinają się przez majestatyczne Góry Przeklęte. Widoki na doliny i szczyty powyżej 2600 m n.p.m. są po prostu obłędne. Koniecznie zatrzymaj się na panoramicznym tarasie na przełęczy Leqet e Hotit to idealne miejsce na zdjęcia i chwilę kontemplacji. Trasa ta łączy Szkodrę z Czarnogórą, więc może być świetnym punktem startowym lub końcowym Twojej bałkańskiej podróży.
Trasa #2: SH8 i Przełęcz Llogara: spektakularny lot nad Riwierą Albańską
Jeśli kochasz nadmorskie widoki, trasa SH8 biegnąca wzdłuż wybrzeża Morza Jońskiego, od Wlory do Sarandy, to absolutny must-have. To jedna z najpiękniejszych dróg nadmorskich w Europie, a jej koroną jest Przełęcz Llogara (1043 m n.p.m.). Podjazd jest kręty, ale dobrze utrzymany, a widoki, które roztaczają się z góry na turkusowe morze i skaliste wybrzeże, są po prostu zapierające dech w piersiach. Czujesz się, jakbyś leciał nad Riwierą Albańską. To idealne miejsce na postój i podziwianie panoramy.
Trasa #3: Droga do Theth (SH21): jak legendarny szuter zmienił się w motocyklowy raj
Droga do Theth (SH21) to dla mnie symbol zmian w Albanii. Pamiętam czasy, gdy była to legendarna, wymagająca trasa szutrowa, dostępna tylko dla nielicznych. Dziś, od 2021 roku, jest w całości wyasfaltowana, co otworzyło ten motocyklowy raj dla szerszej publiczności. Prowadzi przez surowe, górskie krajobrazy, by dotrzeć do tradycyjnej kamiennej wioski Theth, położonej w sercu Parku Narodowego. To miejsce, gdzie czas płynie wolniej, a natura jest na wyciągnięcie ręki. Warto poświęcić tu dzień na piesze wędrówki.
Trasa #4: Rejs promem po Jeziorze Koman: czy to albańskie fiordy?
Rejs promem po Jeziorze Koman to nie tylko środek transportu, ale sama w sobie atrakcja turystyczna. Ten trzygodzinny rejs przez wąski kanion otoczony majestatycznymi górami, często porównywany jest do norweskich fiordów. To unikalne doświadczenie, które pozwala przemieścić się z okolic Szkodry w kierunku Doliny Valbony, podziwiając jednocześnie dziewiczą przyrodę. To świetna alternatywa dla jazdy, dająca chwilę wytchnienia i perspektywę na Albanię z innej strony.
Trasa #5: SH75 z Korczy do Përmet: wyzwanie dla koneserów na południu kraju
Dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko idealnego asfaltu, polecam trasę SH75 z Korczy do Përmet. To wyzwanie dla bardziej doświadczonych motocyklistów, prowadzące przez dzikie tereny południowej Albanii. Droga jest kręta, miejscami wąska, a infrastruktura rzadsza, co dodaje jej autentycznego, przygodowego charakteru. Po drodze można natknąć się na prawdziwe perełki, takie jak gorące źródła w Bënjë, idealne na relaks po intensywnym dniu jazdy. To trasa dla tych, którzy cenią sobie eksplorację i mniej uczęszczane szlaki.
SH20: przewodnik krok po kroku po najsłynniejszej drodze Albanii
Start w Szkodrze: co zobaczyć, zanim ruszysz w góry? (Zamek Rozafa)
Szkodra to idealny punkt startowy do wyruszenia na SH20. Zanim jednak odpalisz silnik i ruszysz w góry, polecam poświęcić kilka godzin na zwiedzanie. Koniecznie odwiedź Zamek Rozafa, który dumnie wznosi się nad miastem. Z jego murów roztacza się wspaniała panorama na Jezioro Szkoderskie, rzeki Drin i Buna oraz oczywiście na same Góry Przeklęte, w które za chwilę się zanurzysz. To świetny sposób, aby poczuć klimat regionu i naładować się energią przed jazdą.
Serpentyny i punkty widokowe: gdzie zatrzymać się na najlepsze zdjęcia?
SH20 to festiwal widoków, więc przygotuj się na częste postoje. Jak już wspomniałem, panoramiczny taras na przełęczy Leqet e Hotit to absolutny must-stop. Widoki stamtąd są po prostu epickie. Ale nie ograniczaj się tylko do tego miejsca! Wzdłuż całej trasy, szczególnie na licznych serpentynach, znajdziesz wiele mniejszych, nieoznakowanych zatoczek, które oferują równie spektakularne kadry. Warto zatrzymywać się co jakiś czas, by podziwiać zmieniającą się perspektywę i uwieczniać te niezapomniane chwile.
Nawierzchnia, zakręty i potencjalne pułapki: jak jechać bezpiecznie?
Choć SH20 jest już w całości asfaltowa, co znacznie podnosi komfort jazdy, zawsze zalecam zachowanie ostrożności. Na drogach górskich, zwłaszcza po opadach, mogą pojawić się drobne kamienie czy piasek. Zwracaj uwagę na zwierzęta gospodarskie, które potrafią niespodziewanie pojawić się na drodze. No i oczywiście, pamiętaj o lokalnym stylu jazdy Albańczycy bywają nieprzewidywalni. Jeździj defensywnie, ciesz się zakrętami, ale zawsze miej oczy szeroko otwarte.
Pętla przez Vermosh: czy warto nadłożyć kilometrów?
Jeśli masz trochę więcej czasu i szukasz dodatkowych wrażeń, zdecydowanie warto rozważyć nadłożenie kilometrów i przejechanie pętli przez Vermosh. To urokliwa, odizolowana wioska w dolinie, oferująca jeszcze bardziej dziewicze krajobrazy i autentyczne albańskie doświadczenia. Droga do Vermosh jest również w dobrym stanie, a widoki, które tam na Ciebie czekają, są warte każdego dodatkowego kilometra. To świetna opcja, aby jeszcze głębiej zanurzyć się w sercu Gór Przeklętych.

Riwiera Albańska i Przełęcz Llogara (SH8): od Wlory po Sarandę
Podjazd na Przełęcz Llogara: emocje, widoki i Park Narodowy
Podjazd na Przełęcz Llogara to dla mnie zawsze mieszanka ekscytacji i podziwu. Droga wije się majestatycznie, a z każdym zakrętem widoki stają się coraz bardziej spektakularne. Kiedy osiągasz szczyt, panorama na turkusowe Morze Jońskie i skaliste wybrzeże jest po prostu obłędna. Cała trasa przebiega przez Park Narodowy Llogara, więc otacza Cię dziewicza przyroda, a powietrze jest rześkie i pachnie sosnami. To idealne miejsce na postój, by nacieszyć oczy i zrobić niezapomniane zdjęcia.
Zjazd w kierunku morza: Dhermi, Himarë i ukryte plaże idealne na postój
Po emocjonującym podjeździe i widokach z Llogary, zjazd w kierunku morza to czysta przyjemność. Droga prowadzi Cię przez malownicze nadmorskie miejscowości, takie jak Dhermi czy Himarë. To idealne miejsca na postój, by napić się kawy, zjeść coś lokalnego i po prostu poczuć nadmorski klimat. Ja zawsze staram się szukać ukrytych plaż, które często są mniej zatłoczone i oferują spokój oraz relaks z dala od zgiełku. Warto zjechać z głównej drogi i poszukać tych małych, piaszczystych rajów.Atrakcje na trasie: Zamek Porto Palermo i klimat nadmorskich kurortów
Riwiera Albańska to nie tylko piękne plaże, ale też ciekawe miejsca historyczne. Jedną z kluczowych atrakcji na trasie jest Zamek Porto Palermo, położony na malowniczej wysepce. To fascynujące miejsce, które warto odwiedzić, by poczuć ducha historii i podziwiać widoki na zatokę. Poza tym, wzdłuż wybrzeża napotkasz wiele urokliwych nadmorskich kurortów, każdy z własnym, unikalnym klimatem. Od tętniących życiem miasteczek po spokojne wioski rybackie każdy znajdzie coś dla siebie.
Praktyczne porady: gdzie zjeść świeże owoce morza i unikać tłumów?
- Aby zjeść najświeższe owoce morza, szukaj małych, rodzinnych restauracji (tzw. "lokant") w portowych miejscowościach, zwłaszcza tych, gdzie widać lokalnych rybaków. Często serwują to, co złowili danego dnia.
- W sezonie (lipiec-sierpień) Riwiera Albańska bywa zatłoczona. Aby unikać tłumów, planuj jazdę wcześnie rano lub późnym popołudniem. Noclegi rezerwuj z wyprzedzeniem, a na plaże wybieraj te mniej znane, oddalone od głównych kurortów.
- Pamiętaj, że w mniejszych miejscowościach płatności kartą mogą być niemożliwe, więc zawsze miej przy sobie trochę gotówki w lokalnej walucie (LEK).
Planowanie wyprawy: wszystko, co musisz wiedzieć, zanim odpalisz silnik
Twój motocykl: jakie opony wybrać i co sprawdzić przed wyjazdem?
Przed każdą dłuższą wyprawą, a zwłaszcza do Albanii, dokładne sprawdzenie motocykla to podstawa. Upewnij się, że masz świeży olej, sprawne hamulce i naciągnięty łańcuch. Jeśli chodzi o opony, mimo znacznej poprawy stanu dróg, nadal polecam uniwersalne opony typu adventure (50/50 lub 70/30). Dadzą Ci one pewność na asfalcie, a jednocześnie poradzą sobie, jeśli zdecydujesz się zjechać na szuter czy napotkasz nieprzewidziane warunki. W Albanii zawsze warto być przygotowanym na wszystko, nawet jeśli większość trasy to gładki asfalt.
Dokumenty i pieniądze: Zielona Karta, leki i płatności w euro
- Dokumenty: Do wjazdu do Albanii wystarczy dowód osobisty, który musi być ważny jeszcze 3 miesiące od daty planowanego wyjazdu. Zielona Karta jest obowiązkowa i jest sprawdzana na granicach bez niej nie wjedziesz! Jeśli planujesz podróż przez Kosowo, musisz mieć ze sobą paszport.
- Koszty: Albania to jeden z najtańszych kierunków na Bałkanach. Ceny noclegów w pensjonatach to zazwyczaj 15-25 euro, pełny posiłek w restauracji to około 5-8 euro, a paliwo jest tańsze niż w Polsce.
- Pieniądze: Mimo że w miejscach turystycznych często akceptowane jest euro, zdecydowanie doradzam posiadanie lokalnej waluty (LEK). Wymieniaj pieniądze w kantorach (kurs jest zazwyczaj lepszy niż w bankach) i zawsze miej przy sobie trochę gotówki.
- Leki: Nie zapomnij o podstawowej apteczce oraz wszystkich osobistych lekach, które przyjmujesz na stałe. Dostępność niektórych specyfików może być ograniczona.
Noclegi w albańskim stylu: od dzikich kempingów po gościnne "kule"
W Albanii znajdziesz szeroki wachlarz opcji noclegowych. Od tanich pensjonatów i hoteli (wspomniane 15-25 euro za noc) po bardziej autentyczne doświadczenia. Szczególnie polecam gościnne "kule", czyli tradycyjne guesthousy, często prowadzone przez rodziny, które oferują domową atmosferę i pyszne lokalne jedzenie. To świetny sposób, by poznać albańską kulturę od podszewki. Jeśli lubisz przygodę, możliwy jest również dziki kemping, zwłaszcza w mniej zaludnionych regionach górskich, ale zawsze należy zachować ostrożność i szacunek dla lokalnej społeczności.
Bezpieczeństwo i lokalna kultura jazdy: jak przetrwać na albańskich drogach?
- Styl jazdy: Albańczycy mają swój specyficzny, często chaotyczny styl jazdy. Klakson jest używany częściej niż kierunkowskazy, a zasada "kto większy, ten ma pierwszeństwo" bywa nagminna. Jeździj defensywnie, przewiduj zachowania innych kierowców i nie denerwuj się to po prostu część lokalnej kultury.
- Przepisy: Jazda w kasku jest obowiązkowa. Limit alkoholu we krwi to zaledwie 0,01 promila, więc najlepiej w ogóle nie pić, jeśli planujesz prowadzić.
- Policja: Turyści są rzadko zatrzymywani przez policję bez wyraźnego powodu. Jeśli jednak zostaniesz zatrzymany, zachowaj spokój i bądź uprzejmy.
- Piesi i zwierzęta: Zawsze bądź przygotowany na pieszych, rowerzystów czy zwierzęta gospodarskie pojawiające się niespodziewanie na drodze, zwłaszcza poza miastami.

Poza utartym szlakiem: mniej znane perełki, które warto odkryć
Berat i Gjirokastra: historyczne miasta UNESCO idealne na jednodniowy wypad
Jeśli szukasz odskoczni od gór i morza, Albania oferuje również fascynujące miasta historyczne. Berat, nazywane "miastem tysiąca okien", i Gjirokastra, "miasto-muzeum", to dwa miejsca wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ich unikalna architektura, brukowane uliczki i średniowieczne zamki sprawiają, że są idealne na jednodniowe wypady kulturowe. To świetna okazja, by zanurzyć się w bogatej historii Albanii i zobaczyć jej inne oblicze.
Blue Eye (Syri i Kaltër): magiczne źródło, w którym warto zanurzyć stopy
Blue Eye (Syri i Kaltër) to jedno z tych miejsc, które po prostu trzeba zobaczyć. To magiczne, naturalne źródło krasowe o niesamowitym, turkusowym kolorze, z którego wypływa krystalicznie czysta woda. Jest to idealne miejsce na krótki postój, by podziwiać piękno natury i, jeśli pogoda pozwoli, zanurzyć stopy w lodowatej wodzie. To orzeźwiające doświadczenie po dniu pełnym jazdy i prawdziwa perełka ukryta w albańskim krajobrazie.
Kanion rzeki Osumi i gorące źródła Bënjë: relaks po dniu pełnym wrażeń
Po intensywnym dniu jazdy na motocyklu, nic nie relaksuje tak, jak kontakt z naturą. Kanion rzeki Osumi to imponujące miejsce, idealne na piesze wędrówki i podziwianie potęgi natury. Z kolei gorące źródła w Bënjë, położone w malowniczej scenerii, to doskonała opcja na odprężenie. Możesz zanurzyć się w naturalnych basenach z ciepłą, siarkową wodą, która ma właściwości lecznicze. To idealny sposób, by zregenerować siły przed kolejnym dniem motocyklowej przygody.
Albania motocyklowa przygoda, która odmieni twoje spojrzenie na Bałkany
Czy Albania jest trudna technicznie dla przeciętnego motocyklisty?
Wielu motocyklistów pyta mnie, czy Albania jest trudna technicznie. Moja odpowiedź jest prosta: nie, nie jest. Dzięki znacznej poprawie infrastruktury drogowej, główne trasy turystyczne, takie jak SH20 czy droga do Theth, są obecnie w całości asfaltowe i dostępne dla większości motocyklistów, nawet tych z mniejszym doświadczeniem. Oczywiście, niektóre odcinki, zwłaszcza te mniej uczęszczane, mogą wymagać większej uwagi i umiejętności, ale ogólnie rzecz biorąc, Albania stała się bardzo przyjaznym kierunkiem dla podróżujących na dwóch kołach. Wystarczy rozsądek i odpowiednie przygotowanie.
Przeczytaj również: Mazowsze motocyklem: 5 tras, które zaskoczą! Odkryj sekrety regionu
Gotowy plan na 7-dniową pętlę po najpiękniejszych trasach
Aby zainspirować Cię do własnej podróży, przygotowałem ogólny plan 7-dniowej pętli, łączącej najpiękniejsze trasy i atrakcje Albanii:
- Dzień 1: Szkodra i początek SH20. Przylot do Tirany, transfer do Szkodry, zwiedzanie Zamku Rozafa. Wieczorem krótki przejazd początkowym odcinkiem SH20.
- Dzień 2: SH20 przez Góry Przeklęte. Całodzienny przejazd SH20 z licznymi postojami na punkty widokowe, pętla przez Vermosh. Nocleg w okolicach Szkodry lub na północy.
- Dzień 3: Rejs promem po Jeziorze Koman i Dolina Valbony. Poranny rejs promem, następnie przejazd do Doliny Valbony, krótkie piesze wycieczki. Nocleg w Valbonie.
- Dzień 4: Droga do Theth (SH21). Przejazd do Theth, podziwianie krajobrazów Parku Narodowego, zwiedzanie wioski. Nocleg w Theth.
- Dzień 5: Przejazd w kierunku Riwiery Albańskiej. Długi przejazd z Theth w kierunku wybrzeża, np. do Wlory.
- Dzień 6: Riwiera Albańska i Przełęcz Llogara (SH8). Przejazd SH8, podjazd na Przełęcz Llogara, zjazd w kierunku Dhermi/Himarë, relaks na plaży, zwiedzanie Zamku Porto Palermo. Nocleg na Riwierze.
- Dzień 7: Powrót do Tirany lub dalsza eksploracja. Przejazd do Tirany, zwiedzanie miasta lub kontynuacja podróży na południe, np. do Gjirokastry i Blue Eye.
